Witam,
Dziś chciałabym pokazać Wam jakie jeszcze bawełniane imiona wyszły spod moich rąk. Tak to już u mnie jest, że jak się na coś uwezmę to długo potrafię wałkować "temat". Przerabiałam już malowanie, tworzenie z masy solnej, haft sutaszowy, troszkę beading, no i szycie na maszynie. Do pewnych technik wracam bez przerwy a z innymi czasami robię sobie wolne. To tyle a tymczasem niech przemówią zdjęcia;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz